Bajtel

pismo młodzieży solidarnej „BAJTEL”

wyróżnione Nagrodą Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. „Po prostu”


bajtel_winietaMarzyliśmy o wolnej Polsce. Wtedy było to bujanie w obłokach. Dzisiaj wolna Polska jest faktem. Nie jest w pełni na miarę naszych marzeń – ale jest niewątpliwie wolnym i demokratycznym krajem.

Pismo młodzieży solidarnej „Bajtel” było jednym z wielu nielegalnych wówczas czasopism opozycyjnych. Było jednym z najpopularniejszych w regionie śląsko-dąbrowskim i nie tylko. Miało nakład od dwóch aż do pięciu tysięcy egzemplarzy, co jak na warunki „podziemne” było sporym osiągnięciem. Niektórzy nie chcą w to uwierzyć, ale „Bajtel” redagowany był tylko przez jedną osobę! Ryszard Zając napisał też wszystkie teksty (poza przedrukami) w „Bajtlu”.

W „Bajtlu” opublikowano wywiady m.in. z: Andrzejem Celińskim (patrz wywiad), Jackiem Kuroniem (patrz wywiad), Janem Lityńskim (patrz wywiad1 wywiad 2), Markiem A. Nowickim (patrz wywiad), Januszem Onyszkiewiczem (patrz wywiad), Lechem Wałęsą (patrz wywiad)

Pierwszy numer (ksero), został sfinansowany przez Tadeusza Jedynaka, który przekazał 200 USD z nagrody (500 USD) przyznanej mu przez „Polcul Foudation” – Niezależnej Fundacji Popierania Kultury Polskiej z Australii. Kolejne numery drukowane były w technice offsetowej (na Romayorze) w podziemnym wydawnictwie prasowym „Myśl”, w drukarni pod Warszawą. Kilka numerów wydrukował osobiście w tej drukarni redaktor i wydawca „Bajtla”. Wspólny dyżur na tzw. skrzynce, czyli nielegalnym punkcie kontaktowym (Warszawa, rejon ul. Niepodległości) pełnił wówczas m.in. z Joanną Kluzik Rostkowską, studentką z warszawskiego NZS (późniejszą minister edukacji).

Od numeru drugiego „Bajtel” samofinansował się, tj. utrzymywał się ze sprzedaży nakładu (płacąc określoną prowizję swoim kolporterom) oraz z dobrowolnych wpłat na fundusz redakcyjny. W warunkach „podziemnych” nielegalny „Bajtel” miał więc charakter nie tylko opozycyjny, ale i komercyjny – utrzymywali go jego Czytelnicy.

Czytelnicy pisma tworzyli w różnych miejscach kraju Kluby Młodzieży Solidarnej. Pismo oraz Kluby były inicjatywą Tadeusza Jedynaka oraz Ryszarda M. Zająca. Kluby Młodzieży Solidarnej powstały w miastach: Będzin, Bydgoszcz, Bytom, Chorzów, Gliwice, Katowice, Rybnik, Tychy. Powstał także Klub na Uniwersytecie Śląskim. Ponadto próby zakładania Klubów Młodzieży Solidarnej podejmowano w miastach: Bielsko-Biała, Czeladź, Kraków, Mikołów, Olkusz, Piekary Śląskie, Racibórz, Warszawa – Ursus, Warszawa, Zamość, Wrocław, Żory.

Ze względów bezpieczeństwa, początkowo „Bajtel” nie ujawniał nazwiska swojego redaktora i wydawcy. Dopiero w późniejszych numerach „Bajtla” wskazano, że „przedstawicielem redakcji” (czytaj: redakcją) jest Ryszard Zając. W konspiracji posługiwał się pseudonimami: „Paweł” oraz „Krzysztof”.

Kontakt z redakcją oraz Górnośląskim Klubem „Solidarność i Młodzi” można było nawiązać poprzez osoby: Grażyna Aloszko, Teresa Baranowska, Tadeusz Jedynak, Lech Osiak, Piotr Polmański, Kazimierz Zadłużny, Józef Zajkowski. Do najbardziej aktywnych kolporterów „Bajtla” należeli m.in.: Tadeusz Jedynak, Piotr Polmański, N.N. w Bydgoszczy i Warszawie.

Instytut Pamięci Narodowej, który wraz ze stowarzyszeniem „Pokolenie” patronuje „Encyklopedii Solidarności”, zapewnia, że jest to „projekt dokumentacyjny”. Tymczasem strona nt. „Bajtla” w „Encyklopedii Solidarności” oraz inne publikacje IPN podają nieprawdziwe dane, jakoby w skład redakcji wchodziło kilka osób, w tym Teresa Baranowska, która nieprawdziwie tytułuje się „redaktorem”

Sąd Apelacyjny w Katowicach, w uzasadnieniu prawomocnego wyroku z 12 listopada 2015 sygn. I ACa 689/15 stwierdził, że Baranowska „takiej roli w „Bajtlu” nie odgrywała, (…) była współpracownikiem, osobą dostarczająca materiały, przekazująca korespondencję, pośredniczącą w kolportażu.”

15-11-12_wyrok_sa_kce_frag

IPN dwukrotnie odmówił sprostowania (patrz też tutaj), zatem można przyjąć, że świadomie fałszuje historię najnowszą, aby tylko pomniejszyć moją rolę w opozycji. Łaskawie zrobiono mnie „redaktorem naczelnym BAJTLA” dopisując mi do rzekomego „zespołu redakcyjnego” cztery osoby, które NIE redagowały „Bajtla”.

Sąd Apelacyjny w Katowicach, w uzasadnieniu w/w wyroku, odniósł się do takiej „rzetelności” IPN następująco:

15-11-12_wyrok_sa_kce_frag_2

Zobacz artykuł w tygodniku „Fakty i Mity” nr 1/2016

JAK KŁAMIE IPN:

2016-01-Fakty-i-mity-Jak-klamie-ipn_m

JAK KŁAMIE IPN – Fakty i Mity nr 1/2016

 

przeczytaj artykuł na stronie

 

pobierz artykuł  „Fakty i Mity” nr 1/2016 – JAK KŁAMIE IPN

 

Wszystkim, którzy kolportowali i czytali „Bajtla” należą się szczególne wyrazy podziękowania. Najbardziej powinniśmy wszyscy dziękować Tym, którzy nieustraszenie „knuli” marząc o wolnej Polsce. O większości z nich zapomniano, często dzisiaj żyją w biedzie, niekiedy Ich zasługi przypisują sobie inni… (podobnie jak Baranowska przypisuje sobie moje zasługi).

zobacz na stronie – pismo młodzieży solidarnej „BAJTEL”


 

Pobierz numery „Bajtla” w plikach pdf:

 

WESPRZYJ FUNDACJĘ DLA DEMOKRACJI – WPŁAĆ PROSZĘ DATEK NA KONTO

PKO BP S.A. nr konta: 71 1020 2498 0000 8902 0590 7557




pobierz blankiet wpłaty

 

 

powrót na stronę startową